Przejdź do głównej zawartości

Moje trzy ulubione toniki!



Cześć,

Do niedawna używałam toniku jedynie do szybkiego zmycia makijażu. Wypierałam jego właściwości pielęgnacyjne. Wszystko zmieniło się odkąd zainteresowałam się etapami koreańskiej pielęgnacji.

Zawsze po umyciu twarzy pianką lub żelem przechodziłam od razu do aplikacji kremu nawilżającego. Bo po co zaraz po umyciu, czyli oczyszczeniu buzi oczyszczać ją znowu tylko, że tonikiem? Przekonałam się, że na prawdę warto!

Tonik ma nam przywrócić odpowiednie pH skóry, które uległo podwyższeniu przez produkty myjące.

Moja skóra odkąd używam toniku jako drugiego etapu pielęgnacji nie powoduje już takiego jak kiedyś wysypu niedoskonałości. Jest lepiej nawilżona i zdecydowanie gładsza w dotyku.

Uwaga: jeśli walczysz z trądzikiem to koniecznie unikaj toników, które mają w składzie alkohol! 

Moim numerem jeden jest normalizujący tonik do twarzy z ekstraktem ze skrzypu polnego marki VIANEK


150 ml kosztuje ok. 18 zł i możecie go znaleźć tutaj i tutaj
Odkąd użyłam tego toniku to wszystkie inne poszły w odstawkę. Ma bardzo delikatny, świeży zapach zbliżony to mięty i świetnie napina skóra. Nie jest to takie napięcie jakby ''brakowało'' nam skóry, ale takie uelastycznienie. Cera po nim jest promienna i czysta. 

Numerem dwa na mojej liście pielęgnacyjnej jest różany tonik do twarzy EVREE.


200 ml kosztuje ok. 15 zł i można go kupić w Rossmannie.

Woda różana poza tonizowaniem i przywracaniem właściwego pH to wycisza zaczerwienia i wzmacnia naczynia krwionośne. Bardzo dobrze radzi sobie z drobnymi bliznami potrądzikowymi. Ma działanie nawilżające co przynosi dużą ulgę w ciągu dnia zaraz po spryskaniu buzi. Nie zawiera parabenów, silikonów, parafiny i olejów mineralnych.
Świetnym rozwiązaniem jest atomizer, gdyż nie musimy dotykać buzi wacikiem i tym samym narażać jej na przecieranie, jest to też na pewno bardzo higieniczne rozwiązanie.

Ostatnim tonikiem jest ten z INGLOTA z ekstraktem z czarnej perły.
115 ml kosztuje ok.31 zł tutaj

Producent na opakowaniu zapewnia, że produkt ożywia, rozświetla oraz wyrównuje pH cery. 
Na kupno skusił mnie przepiękny zapach tego toniku. Pierwszy raz miałam z nim styczność jak 
w sklepie Inglota Pani dobierała mi podkład i własnie tym tonikiem zmyła mi makijaż i już wiedziałam, że muszę go mieć. Delikatnie nawilża i jest bardzo przyjemny przy aplikacji.

Koniecznie dajcie znać jakie są Wasze ulubione toniki, czy w ogóle używacie? 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Top 3 pudrów matujących

Dziś coś o moich ulubionych pudrach matujących. Przypudrowanie twarzy pudrem matującym jest moim obowiązkowym krokiem w makijażu. Dzięki nim mój podkład nie ściera się, trzyma się dłużej i co najważniejsze - moja twarz nie świeci się!


KRYOLAN ANTI SHINE POWDER

Wydajność i cena  Mam go już prawie dwa lata i nie zużyłam nawet 1/4 produktu. Jest bardzo wydajny, bo tak na prawdę nie trzeba go nakładać dużo żeby dobrze zmatowić skórę. Opakowanie mieści 30 g produktu i kosztuje ok. 70 zł.
Dostępność Mieszkanki Krakowa mogą go kupić stacjonarnie w Pigmencie lub tutaj i tutaj.
Działanie Świetnie matowi skórę i przedłuża trwałość podkładu. Przy innych pudrach musiałam poprawiać makijaż co 2 godziny,a Kryolan sprawia, że moja skóra jest matowa przez minimum 5-6 godzin w zależności z jakim podkładem go noszę. Bardzo ładnie wygładza cerę i wypełnia rozszerzone pory. Testowałam go z różnymi podkładami, kremami BB i CC i zawsze się sprawdzał rewelacyjnie. Posiadaczki suchej cery muszą uważać, bo może tro…

Błotna maseczka oczyszczająco - matująca

Cześć,



 Błotna maseczka oczyszczająco - matująca - cudo zamknięte w szklanym, eleganckim słoiczku. Delikatny zapach, ciemnoszary kolor i kremowa konsystencja z grudkami. Bardzo szybko zasycha, co w moim przypadku nie jest to niekomfortowe uczucie ściągnięcia. Jeśli obawiacie się nadmiernego wyschnięcia maseczki, to może ją spryskiwać wodą termalną albo ulubionym hydrolatem. Zmywanie nie należy do najprostszych, ale radzę sobie wilgotnymi wacikami, które znacznie przyspieszają ten proces. Opakowanie zawiera 60 ml produktu, który jest bardzo wydajny, bo na prawdę wystarczy bardzo cieniutka warstwa.
W składzie zawiera cynk, miedź i białą glinkę, czyli  najlepszy komplet dla skóry przetłuszczającej się i problemowej, ale nie tylko, bo posiadaczki cery suchej i normalnej też docenią zbawienny wpływ tej maseczki.


Moje pierwsze wrażenie po użyciu tej maseczki? - REWELACJA! 
Wrażenia po pierwszym użyciu: skóra widocznie oczyszczona, rozszerzone pory sporo się zmniejszyły, twarz ładnie zmatowi…